„Zachwyć się! Naucz się medytować od wielkich filozofów” – recenzja książki

#StresKilerWspółpracuje

Cześć!

📚Jak widzicie, sięgnęłam po kolejną książkę o medytacji, tym razem napisaną przez Polaka, Marcina Fabjańskiego. Na pierwszy rzut oka – wspaniale wykonana. Już minimalistyczna, twarda okładka przypadła mi do gustu, ale dopiero biorąc ją do ręki, poczułam jej lekkość i filigranowość. Tytuł „Zachwyć się! Naucz się medytować od wielkich filozofów” obiecuje same pozytywne doświadczenia.

🧘🏼‍♀️W środku znajdziemy 10 ćwiczeń medytacyjnych, które autor nazywa „etiudami”. Między medytacjami zanurzamy się w obserwacje i zagwozdki autora na temat życia oraz jego doświadczenia z buddyjskich klasztorów (Birmy, Tajlandii, Indii, Nepalu, Sri Lanki) i centrów medytacyjnych (w USA i Europie). W rozdziały zgrabnie wplata też cytaty znanych filozofów jak Epiktet, a także mniej znanych nauczycieli z dalekiego wschodu, jak Ajahn Maha Boowa.

📘Ten filozoficzny utwór ma nam pokazać istotę medytacji i pomóc wyrobić nawyk mądrego dawania uwagi. Wyjaśnia jej potrzebę oraz przeszkody, jakie możemy napotkać na drodze do życia medytacyjnego (w tym np. natłok myśli).

👍Cieszy mnie, że Fabjański nie proponuje wykonywać jakichś heroicznych rzeczy, żeby zacząć medytować. Również, w opozycji do wielu nauczycieli medytacji, podpowiada, by robić to w takiej pozycji, w jakiej ciału jest wygodnie. W grę wchodzi też forma leżąca, która ja praktykuję.

💭Najbardziej zaciekawiło mnie twierdzenie, że medytacja nie jest ćwiczeniem rekreacyjnym, a ćwiczeniem współistnienia. Wykonamy je poprzez zaczęcie doświadczania życia, a nie skakania ze zdarzenia na zdarzenie. Zrozumiałam z tego, że medytacja ma być niejako stylem życia, a nie tylko jednym ćwiczeniem. W myśl: medytujmy zawsze wtedy, kiedy o tym pamiętamy, zamiast usilnie wysiadywać godziny w kwiecie lotosu. Takie odejście całkowicie przypadło i do gustu.

🤓Zgadzam z autorem się też w drugiej kwestii – medytacja bez filozofii jest bardzo uboga. Ta książka to oddaje, bo jej kwintesencją jest właśnie filozofia. Znajdziemy w niej wiele przemyśleń i dewiz popartych stoickimi cytatami. Jednak mniej więcej z połową z nich bym polemizowała, jak z tym, że medytacja odbywa się w umyśle albo że bez środowiska tracimy tożsamość.

🖋️Pod względem językowym jest to pozycja o charakterze refleksyjnym. Przedstawiane doświadczenia są mocno opisowe, bogate w metafory, wyszukane słownictwo i wtrącenia. Tu autor dobiera słowa z niezwykłą precyzją. Jednak przejścia z doświadczeń poprzez zawiłe cytaty i refleksje autora sprawiały, że niekiedy gubiłam się w sensie wypowiedzi i czytałam stronę od nowa. Dlatego na takie (filozoficzne) pozycje dajcie sobie więcej czasu. 

📖„”Zachwyć się! Naucz się medytować od wielkich filozofów” to niewątpliwie skarbiec przemyśleń i zbiór wskazówek od wschodnich mistrzów i zachodnich myślicieli. Polecałabym ją osobom, które mają impuls i pragnienie, by odkrywać coś innego, rozszerzać świadomość i poznać czym jest życie medytacyjne. Tym, którzy dotrwają do samego końca, autor zostawił ostatnią medytację, medytację chodzoną (chociaż mnie do gustu przypadła najbardziej medytacja uśmiechu). Na ostatnich stronach przeczytamy też ciekawą historię o jednym z jego metafizycznych doświadczeń.

Link do książki: https://bit.ly/31VPofw

Post zrealizowany we współpracy. Dziękuję wydawnictwu Wydawnictwu Znak oraz Burchart PR za przesłanie mi książki💜

#zachwycsie #marcinfabjanski #streskilerwspolpracuje

O autorze:

Marcin Fabjański – nauczyciel medytacji i filozof, wykładowca Uniwersytetu Śląskiego i twórca szkoły filozoficznej we Włoszech

Przeczytaj także…

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.