Wpisy

Oto 4 kategorie ludzkich problemów

❓Czy z którymś się teraz zmagasz❓ Jeśli czujesz się bezpiecznie, podziel się tym w komentarzach.

💬W mediach społecznościowych o problemach mówi się mało, bo przecież wszyscy jesteśmy tu zdrowi, bogaci, pewni siebie i otoczeni przez swoje bratnie dusze, nie? 🦄Cóż, to na pewno obrazek, do którego wszyscy dążymy, ale ja zdecydowałam, że dzisiaj opowiem Wam pokrótce o swoich bataliach.

🙋🏼Przez większość życia zmagałam się z planszą nr 1 i 4. Gdy zaczęłam nad tym pracować, to regularnie odwiedzała mnie też plansza nr 3. Potem przez dłuższy czas nie doceniałam tego, jakim jestem szczęśliwym człowiekiem, że nie mam żadnych problemów, aż w końcu przyszła kolejna plansza 🤦🏼‍♀️

🤔Mówią, że uświadomienie sobie problemu to pierwszy krok do jego rozwiązania, dlatego wypisałam tu cztery główne, z którymi moim zdaniem, stykamy się najczęściej. Która z kategorii najbardziej daje Ci teraz w kość? Czy podejmujesz wobec tego jakieś kroki?

✨A może nie przypisujesz sobie żadnej z 4 plansz? Wówczas, moje gratulacje 🏆 Poświęć chwilę, by naprawdę to docenić 🙌🏼

Przeczytaj też…

💦Ile wody pijecie dziennie?
Ja zwykle 1,5 litra czystej wody, ale w okresie wiosenno-letnim nawet 2x więcej.

😏Wiem, że niewystarczające nawodnienie również może odbić się na moim samopoczuciu poprzez wywoływanie rozdrażnienia, zmęczenia czy bólu głowy, dlatego w ciepłe dni zwracam na to większą uwagę. Jednak, co ciekawe, jakoś zbytnio nie zmuszam się do tego. Piję, bo czuję, że mój organizm tego potrzebuje.

👉🏼United States National Academies ustaliły, że przeciętny, zdrowy dorosły żyjący w klimacie umiarkowanym potrzebuje:
💧ok. 15,5 szklanki (3,7 litra) płynów dziennie (mężczyźni)
💧ok. 11,5 szklanki (2,7 litra) płynów dziennie (kobiety)
Zalecenia te obejmują wszelkie płyny dostarczane do organizmu w postaci czystej wody, innych napojów i żywności. Około 20% dziennego spożycia płynów zwykle pochodzi z pożywienia, a reszta z napojów.

💦Ciekawe, ale z drugiej strony każdy może policzyć swoje indywidualne podstawowe zapotrzebowanie na płyny np. za pomocą internetowego kalkulatora, pamiętając, że w niektórych przypadkach (np. upały) konieczne jest zwiększenie ilości wypijanych płynów. Możemy również poprosić naszego lekarza lub dobrego dietetyka o pomoc w określeniu ilości wody dla nas odpowiedniej.

Znalazłam badania z 2015, m.in. autora R.J. Maughan i innych i stwierdzili oni, że istnieje kilka „elementów” napoju, które wpływają na ilość wody zatrzymywanej przez organizm i są to: zawartość składników odżywczych(np.minerałów, aminokwasów) i środków moczopędnych w napoju. Mamy wody o rożnym stopniu mineralizacji i zawartości składników mineralnych. Ja dobieram wodę do siebie i swojego sposobu życia i zazwyczaj piję wodę średniozmineralizowaną. Sączę ją zazwyczaj malymi łykami cały dzień. Jeśli w większych ilościach to przed/po posiłku. U dzieci może to wyglądać inaczej, jak i u sportowców, którzy w intensywnych ćwiczeniach sporo wypacają powinni po konsultacjach z lekarzem uzupełniać dietę o dod. składniki, by utrzymać najlepszy poziom nawodnienia. Ciekawe, bo z badania wynika, że najlepiej nawadnia… mleko.

🌻🌷🌹🌱🌼💐Nie zapominajmy o nawodnieniu, wszystkie kwiatki potrzebują wody!💦💦💦

Źródła: TU.

Przeczytaj także: