To, co teraz czujesz, może przytłaczać

to co teraz czujesz może przytłaczać

Uczucia i emocje w obliczu wojny w Ukrainie przytłaczają. To, co napisałam w relacjach i komentarzach teraz kondensuję do jednego posta.

Chcielibyśmy, by rzeczywistość wyglądała inaczej, ale wiele z nas przeżywa to bardzo głęboko. Nie musimy udawać, że wszystko jest w porządku. Jest cholernie ciężko.

Co robić, gdy czujemy się przytłoczeni? Poniżej kilka przemyśleń ode mnie:

  1. Zrób miejsce dla wszystkich trudnych i silnych uczuć i emocji.
  2. Dbaj o dietę informacyjną: wybierz max. 3 sprawdzone źródła i konsumuj je raz dziennie (nie przed snem)*.
  3. Bądź dla siebie wsparciem, nie rezygnuj z rzeczy, które sprawiają Ci radość i poprawiają samopoczucie.
  4. W trudnych chwilach głębokim oddechem wracaj do chwili obecnej: wymień rzeczy, które widzisz, słyszysz, dotykasz, wąchasz, smakujesz.
  5. Jeśli czujesz się na siłach, pomóż po swojemu. Każda pomoc się liczy.
  6. Pamiętaj o wsparciu psychologicznym.

Polecam też metodę małych kroków, rozsądne rozplanowanie zadań. Nie oczekujcie od siebie, że w obecnej sytuacji będziecie tak samo produktywni.

Pamiętam też, że: 🌷przeżywamy po swojemu, 🌷pomagamy po swojemu. Odpowiadam za swoje czyny i wartości. Nie oceniam innych. Obserwuję, jak łatwo jest teraz kumulację emocji rozładowywać na innych ludzi. Staram się zamienić ją w coś pożytecznego, co niesie konkretną pomoc.

*Polecam też usiąść do wiadomości na chłodno, gdy czujesz się OK. Jeśli masz złe samopoczucie, nie warto sobie dokładać. Zadbaj najpierw o siebie, a gdy poczujesz się na siłach, doinformuj się i w miarę swoich możliwości przekuj silne emocje na energię do realnej pomocy.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.